Menu

Miss Saigon

#czarnyprotest - Wietnam

chaobella

Niebo nad Sajgonem zasnuło się od rana czarnymi chmurami, jakby na znak solidarności z Czarnym Poniedziałkiem w Polsce.
Wietnam to liberalna oaza dla kobiet chcących decydować o swojej rozrodczości: swobodny dostęp do środków antykoncepcyjnych i wczesnoporonnych, możliwość przerywania ciąży w państwowej i prywatnej służbie zdrowia oraz brak kleru próbującego uczyć kobiety, jak żyć.

W 1989 roku, za sprawą Ustawy o ochronie zdrowia ludzkiego, Wietnamczycy zyskali ustawowe prawo do wyboru metody antykoncepcji.  Dodatkowo, ustanowiono, ze "Kobiety mają prawo do aborcji, do opieki i diagnostyki ginekologicznej oraz badań kontrolnych podczas ciąży i kompleksowej opieki medycznej podczas porodu w placówkach medycznych". 

Wietnam przoduje na świecie w liczbie przeprowadzanych aborcji, chwaląc się jednocześnie imponującym przyrostem naturalnym. Wietnamczycy uwielbiają i rozpieszczają dzieci, ale chcą wybierać ich ilość i czas pojawienia. Ot, podstawowe prawa człowieka w tym socjalistycznym kraju.
Żal mi polskich kobiet w kraju stającym się karykaturą demokracji i zdrowego rozsądku. Przede wszystkim tych w najcięższej sytuacji życiowej - niosących przysłowiowy krzyż życia w przemocy, biedzie i braku perspektyw. Dobrze sytuowanie kobiety radziły sobie i radzić będą - wystarczy wyjechać za najbliższą granicę by w razie potrzeby obejść nieludzkie prawo. Ledwo wiążące koniec z końcem kobiety zapłacą w okrutny sposób za najnowsze szaleństwo partii rządzonej przez starzejącego się w seksualnej i psychicznej frustracji małego człowieka.

Panie i Panowie, obudźcie się i protestujcie! Nie pozwólcie, by garść szalonych dyletantów, którzy na chwilę dorwali się do władzy urządzała wam życie. 

 12773

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

© Miss Saigon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci