Menu

Miss Saigon

Wietnamski łącznik w Panamie

chaobella

Każdy szczyt ma swój czubaszek, ale nie każde dno ma granicę.
Dane z Panama Papers przeciekają od kilku tygodni, a liczba wietnamskich nazwisk na liście posiadaczy firm off-shore wciąż rośnie. Do dzisiaj doliczono się ich 189. Wśród nich znajdują się np. właściciele budżetowej linii lotniczej VietJet (znanej z notorycznych spóźnień oraz roznegliżowanych stewardess) oraz była szefowa banku ANZ (znanego z bankomatów, które uwielbiają złodzieje kart płatniczych). O politykach źródła milczą - to naturalne, jako ze w Wietnamie politycy mają krystalicznie czyste ręce. Więcej informacji o wietnamskim śladzie w aferze panamskiej TUTAJ.

Większość tutejszych firm off-shore została zarejestrowana na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych (BVI). To faktycznie popularny tutaj schemat – samej zdarzyło mi się 10 lat temu założyć takie firmy dla klientów. Nie ma w tym nic nielegalnego, a procedura jest szybka, prosta i tania. A że istniejące prawo podatkowe w tym i w większości innych krajów przecieka, to inna sprawa.

Kiedy pracowałam nad tematem nielegalnego przepływu pieniędzy, trafiłam na bardzo dobrze obrazujące ten problem przykłady:

 Jak mawiał S.J. Lec: „Pieniądz jest bezwonny, ale się ulatnia”.

© Miss Saigon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci