Menu

Miss Saigon

Wybory prezydenckie - cz. II

chaobella

Tym razem wietnamska Polonia nie spisała się: frekwencja wyniosła zaledwie 61.70% - co cieszy w porównaniu z Polską, ale smuci wobec wyniku naszej I-wszej tury: 86%.

Miażdżące zwycięstwo Komorowskiego z 82.14% głosów. Pięć osób głosowało na Dudę i jak przystało na tajne wybory, tożsamości wyborców nie znamy – nie grozi im zatem ostracyzm towarzyski :-).

W skali świata, Duda, bez niespodzianek, był faworytem Polaków z Chicago i okolic (80% ++), Brazylii, Kazachstanu i Australii (oddanych głosów ok. 30.000!). Cała reszta świata głosowała na Komorowskiego; najwięcej zwolenników ma w Rosji, Chinach, Indiach i Wietnamie – przy czym oddanych głosów poza strefą Dudy było ok. 2.000). 

Nie zanotowano nadzoru komitetów obrony wiary w okolicach Polskiej Ambasady w Hanoi, w związku z czym istnieje cień podejrzenia, że wybory zostały sfałszowane.

 wybory2015header670x300

© Miss Saigon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci