Menu

Miss Saigon

Pływający hotel w Kambodży

chaobella

Zazwyczaj, jak pies ogrodnika - sama nie zjem, ale obcemu nie oddam – strzegę wyjątkowych adresów,  jak oka w głowie. Ciekawych miejsc jest sporo i wystrarczy dla wszystkich, ale te najlepsze wolę ustrzec przed inwazają turystów. Dzisiaj odstąpię od tej reguły, bo pomysł stworzenia kampingu na rzece otoczonej dżunglą zrobił na mnie duże wrażenie. Zwłaszcza w Kambodży, gdzie turystyka chociaż ambitinie, to jednak mozolnie pnie się na średni poziom regionalny.  

Tuż przy południowym cyplu tajskiej granicy – Koh Kong, nad rzeką Tatai, znajduje się 4 Rivers Floating Lodge. To jest kemping, ale w niezwykłej wersji. Każdy z dwunastu 2-osobowych, 45 metrowych namiotów jest luksusowo wyposażony i urządzony ze smakiem.

phoca_thumb_l_indoor_day_1

Do luksusu można się przyzwyczaić, ale do pływającego namiotu już trudniej. Ten kemping zbudowany jest bowiem na lekko dryfującej platformie, z panoramicznym widokiem na namorzyny, dżunglę i Góry Cardamom.
Okolicę można eksplorować kajakiem lub pieszo – na lądzie. Hotel chwali się przyjaznym środowisku stylem zarządzania i ścisłą współpracą z miejscową społecznością.  

birdview4_rivers

To nie jest oferta dla każdego – ceny bowiem oscylują ok. 250 USD za dzień, ale z pewnością oferuje niezapomniane wrażenia!

phoca_thumb_l_outdoor_day_3                    

phoca_thumb_l_outdoor_day_9  

Przy okazji poznałam dzisiaj nowe określenie: „glamping” czyli luksusowy kemping (glamorous camping). Jeśli taki pomysł was interesuje, zajrzyjcie TUTAJ: lista naciekawszych glampingów na świecie (odłóżcie karty kredytowe w bezpieczne miejsce!).

Wideo za posrednictwem http://positiveworldtravel.com/

© Miss Saigon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci