Menu

Miss Saigon

Sukces akcji protestacyjnej w Wietnamie!

chaobella

W Wietnamie można trafić za kratki za zbyt liberalne blogowanie, kontakty z opozycją czy udział w nielegalnych manifestacjach (z założenia, wszystkie są nielegalne). Dlatego z dreszczem niepokoju przyglądałam się garstce mieszkanców Hanoi, którzy przemaszerowali w ubiegły piątek przez ulice stolicy dopominając się uznania praw. Kolejnych 40.000 dołączyło do protestu w sieci. Co absolutnie zaskoczyło, to sukces akcji, który oficjalnie ogłoszono nazajutrz.

5b3077515danh6lapq_mmfx
Tym samym udało się powstrzymać szalony pomysł wycięcia 6.700 drzew (!!!) i ....zastąpienia ich nowymi, które miałyby nie zakłócać porządku publicznego. Przeznaczony na ścinkę starodrzew obejmował wyjątkowe okazy, które zasadzono jeszcze za czasów francuskiej kolonii, ponad 100 lat temu. Piękne, rozłożyste korony nie tylko dają wytchnienie w upalne dni, ale idealnie komponują się z architekturą Hanoi i filtrują potężne zanieczyszczenie miasta.

Rozpoczęta w styczniu tego roku masowa wycinka drzew wzbudziła oburzenie mieszkańców „najbardziej zielonego miasta Wietnamu”. Tym bardziej, że w mega akcji dopatrywano się czysto komercyjnych intencji: stuletnie drzewa są łakomym kąskiem dla skupujących drewno.         

I tak, mimo rozmachu wartego 3,4 milionów dolarów projektu przebudowy krajobrazu, szef stołecznego komitetu partii nakazał ograniczenie skandalicznej wycinki do wyłącznie chorych sztuk. 

tree_xuno                             Drzewa oznaczone krzyżykiem przenaczono na wycinkę. Obrońcy przyczepiali na nich kartki:          
 
„Jestem zdrowym drzewem – nie wycinaj mnie!”

Niewielu spodziewało się takiego obrotu sprawy. Brawo zatem dla obrońców natury – tych, uparcie dochądzacych praw i dla decydentów, którzy tak szybko i pozytywnie zareagowali!

 articledoc1892l6XArZiwoiHSK2322_634x475

 

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • Gość: [gabi.s] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Wspaniała postawa odważnych ludzi. Może wkrótce ktoś weźmie w obronę biedne zwierzęta (zwłaszcza koty i psy), zabijane w całej Azji w celach kulinarnych. Mam nadzieję, że w Wietnamie przybywa wyedukowanych i empatycznych ludzi.

  • chaobella

    Tak, Gabi - wszyscy jestesmy badzo pozytywnie zaskoczeni!
    Co ciekawe, Wietnamczycy zaciskaja zeby, kiedy trzeba opuscic dom, bo akurat przed nim przebiegnie nowa autostrada, ale wycinka drzew spotkala sie z powszechnym oburzeniem.

© Miss Saigon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci