Menu

Miss Saigon

Tajfun Haiyan ominął Wietnam

chaobella

Jak juz wiadomo, potężny tajfun Haiyan ominął Wietnam szerokim łukiem.  
A jednak, przez cały ubiegły tydzień z niepokojem spoglądaliśmy w niebo. Eskalacja paniki przebiegała stopniowo. Najpierw, w ubiegłą środę, po raz pierwszy na taką skalę, władze nawoływały o zachowanie najwyższych środków ostrożności. Grzmiały media, uliczne głośniki, policja i ubezpieczyciele. Po południu odwołano zajęcia w szkołach i zalecono pozostanie w bezpiecznym miejscu. Patrzyłam w niebieskie niebo i nie mogłam powstrzymać się od przejażdżki rowerem. Jedynie wyludnione ulice wskazywały na wyjątkowość sytuacji. Co rzadkie w Sajgonie, niebo wieczorem przybrało piękny różowy kolor, by później pokryć się skrzącymi gwiazdami. W końcu spadł deszcz. Zanim zaryglowałam wszystkie okna, przestało  padać. A zatem tak wygląda groźny tajfun?!
Deszcz wrócił nad ranem – z nieba lało się bez przerwy przez 6 godzin – nic wyjątkowego pod koniec pory deszczowej. A jednak, w połączeniu z wysokim poziomem rzeki – w mieście Ho Chi Minh’a nastąpił przysłowiowy sajgon. Zalane ulice stanęły w gigantycznych korkach – posłuszeństwa odmawiały motory i samochody, pojawiały się ...czółna.  Istny armagedon. Sami popatrzcie:


 (wiecej zdjec TUTAJ)

Kiedy już otrząsnęliśmy się z tropikalnych atrakcji, media zaczęły trąbić o tajfunie stulecia. Haiyan miał uderzyć w Filipiny i tradycyjne dotrzeć rykoszetem do centrum i północy Wietnamu. To zdarza się co roku – pomyśleliśmy. Kiedy jednak BBC powtarzało kilka razy dziennie, że najgorsze zacznie się w niedzielę, a znajomi dookoła świata przysyłali zaniepokojone maile, zaczęliśmy się obawiać najgorszego. Kiedy już dowiedzieliśmy się, do jakiej tragedii doszło na Filipinach, w Sajgonie nieskazitelnie błękitne niebo wydawało się śmiać nam w twarz. Choć władze ewakuowały 600.000 osób na północy kraju, tajfun wyhamował na trasie do Wietnamu. Padało i wiało na północy i w centrum kraju, my na południu – z konsternacją śledziliśmy BBC powtarzające wciąż alaramujące wiadomości o nieuniknionej katastrofie.

Władze wykazały się wyjątkową w historii zapobiegliwością  - Haiyan nas ominął, ale skala zniszczeń na Filipinach przypomina, że ostrożności nigdy za wiele.
Chciałam podkreślić, że Wietnam przekazał 100.000 dolarów pomocy filipińskim ofiarom. Tyle samo, co regionalna i światowa potęga – Chiny....  

  

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Tfor] *.satfilm.net.pl

    Chiny dały 1.6mln dolarów (i tak mniej od szwedzkiej IKEI, która wyłożyła 2.7mln), a nie 100 tysięcy.

  • chaobella

    Uff, wreszcie cos pozytywnego... Trudno bylo uwierzyc w te, jak widac, poczatkowe jedynie, informacje.

  • shiro-ichi

    Co za okropności... Współczuję im, ale cieszę się, że u mnie wszystko jest w porządku... Mam jednak nadzieję, że pis do nich szybko dotrze :(

  • mand-y00

    Zdjęcia wyglądają przerażająco.

  • slagi

    Właśnie same w sobie te zdjęcia są świetne, ale to co pokazują...faktycznie przeraża. Mam nadzieję, że międzynarodówka jakoś zareagowała i wysłała do Wietnamu niezbędną pomoc...

© Miss Saigon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci