|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Sajgonski kieracik
Praca, jak upal - doskwiera w nadmiarze, ale kiedy nadchodza chlody, zaczynamy ja doceniac - ba, nawet w samobojczym odruchu - idealizowac. Najbardziej jednak boli powrot do lekko wypartego znieczulenia na norme. Pierwszego dnia mialam ochote dezynfekowac rece po wejsciu do biura, po trzech dniach juz tylko po skorzystaniu z toalety, po tygodniu uznalam, ze biuro jest calkiem czyste i porzadne. To nic, ze sama musze szorowac czyste wg sprzataczki biurko, to nic, ze figuruje na liscie spoznialskich, podczas, gdy 80% personelu zaczyna dzien od polgodzinnej przerwy na sniadanie (ale melduja sie w biurze 5 minut przede mna i wychodza zgodnie z wybiciem godziny zero), to nic, ze firma w mysl zasady o szewcu, niedomaga w tym, co stanowi jej renome, to nic, ze z w ciagu tygodnia przeistoczylam sie w potwora egzekujacego rezultaty pracy, to nic, ze w sejfie brakuje kasy - duuuuuzo, bardzo duzo kasy - sa przeciez zalety powrotu do zycia kobiety pracujacej. Niestety wszystkie sie ulotnily chwilowo z mojej zajetej mozgownicy, poza jednym: praca pozwala oplacic wakacje. W oczekiwaniu na pierwsza pensje, rezerwuje zatem powtorke z nurkowej podrozy po Similan Islands, juz niedlugo, juz na nowy Chinski Rok. Nadchodzi czas Tygrysa, moj czas - drzyjcie, moi drodzy!
poniedziałek, 16 listopada 2009, chaobella
TrackBack
Komentarze
b_hunter
2009/11/21 10:29:20
I słońce nie zachodzilo w Bangkoku, ę?
Gość: Dario, eib122.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/29 02:35:30
Bea ,co Ty dokładnie robisz w tym Sajgonie?To chyba jest idealne miejsce do wypadów w dalsze rejony .już szukam tam pracy. Dario
Gość: Dario, eib122.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/29 10:18:06
To Mój rok !,tygrysy trzymają się mocno, pozdro
2009/11/29 16:45:36
B_hunter: wierz mi - nie zachodzilo! Smog, kapusniak i korki - a po sloncu ani sladu!
Dario: BKK jest lepsza baza wypadowa w okolice, ale i tutaj nie mozna narzekac - coraz wiecej regionalnych low costow sie ostatnio pojawia.
Gość: , apn-95-40-124-113.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/29 23:39:01
a ja tam lubie tygryski :) pozdrawiam
2009/12/12 00:55:18
powodzenia pod Klimandżaro :))))
ja od 12 stycznia będę w Nairobii a póxniej w Masaj Mara pozdrawiam 2009/12/14 11:52:06
..."dzis dopiero tu trafilem" - baaaaardzo ciekawy blog ! - dobre sie czyta Twoje historie...hmmm, blog bardzo edukacyjny - mozna sie nawet nauczyc "jak (nie)zostac kotem po wietnamsku" ;-)))...Pozdrawiam Miss Saigon i zapraszam na "nowy - kameralny - portal - orientalny": www.orientalni.pl (hmmm...moze cos i tu opowiesz o prawdziwym Wietnamie?)...Peace and Love - Greetings from Wroclaw, sister, u mnie "w duszy" tez gra Marley...i czasem, jak to w zyciu, spiewa Janis :-)
|