Menu

Miss Saigon

Kolorowa korupcja

chaobella


fot. Zibi Burdyna

.... a wlasciwie zielona. Jak kolor 100-tysiecznego banknotu wietnamskich dongow, albo, jeszcze lepiej, ulubionego dolara amerykanskiego. Wg. znawcow azjatyckiej kultury, trudno uznac za korupcje odwieczna tradycje wyrazania wdziecznosci . Ja jednak wole nazywac rzeczy po imieniu. 

Podzielilabym zjawisko na trzy kategorie i odpowiadajace im kolory:

- zolta: tradycyjna, swiateczna....
W jej mysl, przed Nowym Rokiem nie nadazamy z przekazywaniem koszy wypelnionych delikatesami (od suszonych plastrow wolowiny, przez orzeszki pistacjowe, do podrobki  szampana) : dla klientow, urzedu skarbowego, policji, strazy pozarnej, miejscowego komitetu partyjnego i stroza. Prezenty te czesto nie sa nawet otwierane, by ponownie trafic do obiegu podarkowego. W Wietnamie procedura przyjmowania prezentow odbiega od naszej: obdarowany nie otwierta ich w obecnosci obdarowujacego, nie ma wiec miejsca na okrzyki zachwytu, ani lzy zalu. Powoduje to jednak pewne problemy, kiedy nierozpakowany wyraz wdziecznosci okazuje sie osobistym drobiazgiem;  wyobrazcie sobie mine strazaka otrzymujacego, dajmy na to, pare ponczoch. Nie tylko nieodzownych na tropikalne upaly, ale jakze niezbednych w akcjach gasniczych.

- zielona: codzienna, drobna, nieodzowna ...
w sytuacjach, kiedy nagle w tajemniczych okolicznosciach zabraklo miejsca na parkingu, w pociagu brak kuszetek, celnik niezmiernie dlugo przeglada paszport przybywajacego po latach rodaka zza oceanu, zamowione meble zamiast za umowiony tydzien maja dotrzec po miesiacu, policjant waha sie nad wysokoscia mandatu,  itd... Uwaga, narzutu dla cudzoziemcow nie nalezy zaliczac do tej kategorii. Sami sie tu przeciez pchali od lat, wiec niech taraz placa! 

- biala: urzednicza, ukryta, najgrozniejsza...
W 2002 r. w slynnej aferze Nam Cama, skazano na smierc kilku dostojnikow partyjnych za udzial w stworzeniu zorganizowanej grupy przestepczej, sciagajacej przez kilka lat haracze z najlepszych restauracji, dyskotek i salonow masazu (;-) w Sajgonie; orientacyjna kwota kilka milionow dolarow rocznie.  Co znamienne,  komentarze Wietnamczykow sprowadzaly sie do smutnego stwierdzenia: Nam Cam nie podzielil sie zyskiem we wlasciwym czasie i we wlasciwej (czytaj: rosnacej) wysokosci z "gora". ..
Zamieszanie minelo, karawana idzie dalej :
- odzyskanie nadplaconego przez firme VAT-u: prosze bardzo. Szybko i bezbolesnie, za jedyne 3 % wartosci. Dzis wlasnie dzwonila pani z urzedu skarbowego upominajac sie o koperte...,
- uzyskanie naleznosci za dostawe: zapraszamy, uregulujemy osobiscie. Na miejscu nalezy jedynie odjac od naleznosci 5-10% dla ksiegowego/ kasjera i dyrektora.
-  wygranie przetargu na budowe : zapraszam, porozmawiajmy u mnie w domu, neci dyrektor duzej firmy panstwowej. W domu wskazuje, jakie sprzety nalezaloby wymienic na nowsze modele. Ostateczna decyzja zapada po sutym posilku w najlepszej restauracji : rachunek jest kwestia honoru, nie moze wiec byc nizszy niz 200 USD. Najnizsza gwaranotwana placa wynosi w Wietnamie ok. 30 USD.
Watku polskiego na wysokich szczebalch politycznych nie bedziemy poruszac, w koncu to tylko blog...

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • Ola_2000

    Twoj blog jest absolutnie fantastyczny!
    Linki rowniez.
    Bardzo chcialabym cos o Tobie wiedziec, co robisz,
    jak sie tam znalazlas?
    Bedzie mi milo jak napiszesz monikaprivat@gmx.at ,
    ale jak nie napiszesz to sie nie obraze
    i z przyjemnoscia bede czytac dalej

  • onapiszeonich

    Pytanie osobiste, nie musisz odpowiadac: czy udaje Ci sie (jesli w ogole chcesz) w takiej sytuacji uniknac placenia lapowek?

  • Gość: [Jakotako] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Odpowiadam poprzednikowi:
    W Polsce slyszalem o takim jednym, co sie zawzial, ze nie bedzie placil... Jego firma marnie przedla a teraz ktos ja wykupil... bardziej ktos praktyczny a moze tylko cyniczny. Firma znana - TOI-TOI.

  • chaobella

    Osobiscie daje sie jedynie wciagnac w ulatwiajacy drobne sprawy krag zielonej korupcji...
    Jak zauwaza Jakotako, samotni wojownicy z osmiornica skazani sa na porazke i spore problemy, ktore kaza np. czekac 3 lata na decyzje wydawana normalnie w ciagu m-ca, a od ktorej zalezy status quo firmy...
    "Wypadki" drogowe uczciwych ksiegowych sa rowniez na porzadku dziennym.

  • Gość: [Rud] *.wroclaw.dialog.net.pl

    cIEKAWE!

  • leniuch102

    bardzo bardzo ciekawy ten blog. podoba mi się rzeczowy styl.

  • poloca1

    znalazlam cie i biede odwiedzac!
    piiiiisz
    prosze :)))

  • matdie

    Jestem za... Jesden z najlepszych blogow jakie odwiedzilem. Co do korupcji... nie wiem o niej nic, bo spotkalem sie tylko z nia u kontrolerow w PKP.. pozdrawiam

© Miss Saigon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci