Menu

Miss Saigon

Good morning ... upal

chaobella

Jak co roku, niepostrzezenie, acz uporczywie, upal zaczyna przypominac, co to znaczy zyc w tropikach. Prognoza pogody dla Sajognu jest constans przez okragly rok: 32 stopnie.  Propaganda i cenzura! Faktycznie, styczen jest upojnie rzeski, kwiecien zabojczo upalny, a wrzesien ulewny i szarobury. Pamietacie te scene z Good Morning Vietnam? Robin Wiliams zostaje obsztorcowany przez zniewiescialego porucznika, ze zamiast podawac rzetelne informacje (ma na mysli pogode rzecz jasna, a nie dane o rozmieszczeniu wojsk Vietcongu), drazni dzielnych zolnierzy halasliwa muzyka? Wiliams potulnie wykonuje polecenie i tonem nadajacego tajna depesze, informuje : " Dzisiaj, moi drodzy, tak jak wczoraj, miesiac temu i za rok, bedzie cieplo.  I cholernie parno!" Dla ochlody spalonym sloncem i na pocieszenie zasypanym sniegiem  - wielki blekit.

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • apparecchio_acustico

    A co robia Wietnamki, aby ustrzec sie przed skutkami parnego powietrza. Wloszki, zamiast kremow uzywaja bardzo drobnego pudru zapachowego z dodatkiem oliwy...

  • chaobella

    Hmmm, nie zauwazylam specjalnych zabiegow w tym celu. Nabieram przekonania, ze czlek czlekowi nierowny; kiedy ja ledwo zipie z goraca, Wietnamczycy przechadzaja sie z gracja w nieskazonych potem ubraniach :).

© Miss Saigon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci