Menu

Miss Saigon

Dymiace pho

chaobella

Pho jest najbardziej popularna zupa w Wietnamie. Chociaz wywodzi sie z chlodnego Hanoi (chlodnego dla Wietnamczyka, sprecyzujmy), jadana jest wszedzie, jak kraj dlugi i szeroki (choc szerokoscia nie grzeszy). Pho mogloby byc odpowiednikiem naszego rosolu, nie tylko ze wzgledu na sklad bulionu, ale i przypisywane mu wlasciwosci rozgrzewajace i lecznicze (grypa, niestrawnosc, kac...). Wchodzimy do knajpki, albo przysiadamy na przedszkolnym taboreciku na ulicy, zamawiamy pho i jakies 3 minuty pozniej otrzymujemy dymiaca miske aromatycznej, przepysznej zupy. Doprawiamy chili, lemonka i dorzucamy mase ziol. Paleczki, porcelanowa lyzka – i do dziela!     

Przepis na pho (dla 4 osob): 

      -          makaron drobne wstazki (250 g),

-          wolowina z koscmi (150 g),

-          korzen imbiru (10 g),

-          anyzek (1 szt),

-          laska cynamonu (1 cm),

-          czarny kardamon (1 sz),

-          lemonka (1-2 szt.),

-          szalotki (30 g),

-          swieze ziola : mieta, kolendra, szczypiorek,

-          sos rybny, swieze chili, sol i pieprz do smaku…

Utrzec podsmazony imbir z kardamonem, anyzkiem i cynamonem. Tak otrzymana mieszanka natrzec pokrojona drobno wolowine. Przygotowac bulion, na wolowinie z koscmi. Do gotujacego sie wywaru dodac odrobine sosu rybnego (ODROBINE, bo jego zapach doprowadza wrazliwe nosy do mdlosci) i sol. Gotowac na malym ogniu ok. 2 godzin. Wyjac ziola, kiedy bulion nabierze odpowiedniego koloru i smaku (wg. uznania, patrz notka ponizej ***). Wyjac z bulionu mieso z koscmi, pokroic drobno wolowine (mozna ja dodatkowo podsmazyc). Dodac pokrojone ziola i szalotke. Nalozyc makaron do misek, dodac mieso, ziola i cebulke – wszystko zalac goracym bulionem. Podawac gorace z lemonka, starta ostra papryczka, lub sosem sojowym z dodatkiem sproszkowanej chili. SMACZNEGO !

*** Pamietam, jak bardzo mnie irytowaly niegdys kulinarne rady, w rodzaju : ugniatac ciasto, az zacznie rosnac pod reka...... Mnie nigdy nie roslo! Jednym slowem – traktujcie przepis jako kulinarna inspiracje, na prawdziwe pho i tak trzeba przyjechac do Wietnamu.

© Miss Saigon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci